Spektakl „Medea” poruszył niedawna Polaków, a nawet wywołał coś w rodzaju niesmaku. Mówiono, że takim „teatrem” poniżano nas, zapominając jednak, że w dziejach tzw. III RP nie było to czymś nowym. Jeśli ktoś zapomniał, niech sięgnie po esej „Rzeczywistość (ob)sceniczna, czyli teatr antypolski” pióra pani Temidy Stankiewicz-Podhoreckiej, zamieszczony w poważnym tomie „Wygaszanie Polski” (Biały Kruk, […]