Marek Baterowicz – KWIETNIOWE DATY
Share
W tym miesiącu wiosny celebrujemy pamięć o narodowych tragediach – jak tej z Katynia czy ze Smoleńska… Do pierwszej zbrodni już się przyznali, ale mija lat szesnaście, a wypierają się dalej wszelkiej odpowiedzialności… I główny „reżyser” zamachu znowu jest premierem!? Ten sam, który rozpędził redakcję „Rzeczypospolitej”, gdy ta – 30.X.2012 – ujawniła trotyl na wraku Tupolewa! To samo stwierdziła w 2018 podkomisja Macierewicza, a w 2021 włoskie laboratorium też znalazło trotyl na szczątkach samolotu. No proszę, a – zdaniem Donalda Tuska – wszystkiemu winna była brzoza czy piloci (?), ale dlaczego tajemniczy oficer z Moskwy kazał kontrolerom lotu sprowadzić Tupolewa blisko ziemi, poniżej 50 metrów? Fakt ten potwierdził śp. chorąży Remigiusz Muś, za co dopadł go potem seryjny samobójca… Zatem „Czy ta ziemia mą Ojczyzną?” – jak brzmi refren piosenki słyszanej w filmie “Testament” ( ealizacja śp. Marii Dłużewskiej), który oglądaliśmy w Sydney w 2013 roku, gdy pani Maria Dłużewska, niegdyś działaczka “Solidarności Walczącej”, odwiedziła antypody. Niezwykłe, jak ten czas biegnie, chociaż wolniej od światła…A my nadal pamiętamy o ofiarach Tupolewa, smoleńskiej zbrodni nie darujemy i jej nie odpuścimy! I dlaczego premier Tusk oddał śledztwo Rosjanom? Niech „premier” się nie łudzi, choćby w płaszczu ze smoleńskiej mgły się ukrył, to go zdemaskujemy…
A tymczasem dochodzą nas tu wieści, że biskupi w liście Konferencji Episkopatu wzywają, aby Polacy 13 kwietnia odwiedzali… synagogi w 40-tą rocznicę wizyty św Jana Pawła II w rzymskiej synagodze! Pomysł może piękny, by przypomnieć gest wielkiego Polaka i wielkiego Papieża…, ale czy ONI to docenią? Bo zamiast harmonii wolą uprawiać antypolonizm, więc różne osoby pokroju pani Engelking mogłyby sarkać, że to nie wypada, bo – rzekomo – Polacy „zawiedli” w czasie okupacji i nie zasługują na wejście do synagog?! A ile to drzewek im przyznano w Instytucie Yadvashem? Najwięcej z europejskich narodów, choć tylko u nas obowiązywała kara śmierci za pomoc Żydom i za ich ukrywanie! A papież Franciszek uznał rodzinę Ulmów za błogosławionych!
Ale nie szanują nawet tego, choć tylu Polaków poniosło śmierć z rąk hitlerowców za pomoc Żydom…Zatem nie wiadomo jak się jednak zachowają, dlatego radziłbym ostrożność z odwiedzaniem synagog, bowiem w Australii niedawno doszło do żenującego spektaklu – oto australijski premier Albanese (wszak Włoch z pochodzenia) zechciał uczynić przyjemność muzułmanom, więc z końcem Ramadanu zjawił się nagle w sydnejskim meczecie… I co? Wyproszono go wraz ze świtą po kilku minutach…. Nigdy nie wiadomo…Byłoby też znacznie lepiej, gdyby biskupi wzywali Polaków do celebrowania Mszy smoleńskich w całym kraju, jak Polska długa i szeroka, w dniu 10 kwietnia! Przecież zasługują na to dusze ofiar “katastrofy”, wywołanej rozdzieleniem wizyt w Katyniu…
Marek Baterowicz


