Jan Kisielewicz – Pocztówka z Nancy – „En passant par la Lorraine”: uroczystości w Mont St. Pierre
Share
Zdjęcia z uroczystości Jean-Pierre Sakowicz
W dniu 23 maja 2026 piątka „komandosów” (Jurek Janek Jacek, Pierre i Jean-Pierre) ze Związku Rezerwistów i Byłych Wojskowych (ZRiBW) RP w Nancy tak jak co roku udała się w ramach „MEMORIAL DAY” na miejsce pamięci do Gminy Villers-Stoncourt położonej na południe od Metz na terenie której wznosi się Le Mont St. Pierre (Góra Świętego Piotra) z Memoriałem w formie monumentalnego Krzyża Lotaryńskiego, wzniesionego w hołdzie alianckim wojskom, które wyzwoliły Francję w 1944 roku.
Le Mont St. Pierre, wpisany na listę pomników przyrody w 1937 roku, nosi również nazwę Haut St. Pierre lub „wzgórze 325”, położony jest o 30 minut od Metz, a nazwa pochodzi od małej kapliczki na szczycie wzgórza za którą leży niewielki cmentarz. Obecnie Mont St Pierre jest miejscem pielgrzymek i skupienia za przyczyną ww. Krzyża Lotaryńskiego wzniesionego ku pamięci wyzwolicieli Lotaryngii w czasie 2 Wojny Światowej. Drewniany Krzyż Lotaryński został wzniesiony w 1976 roku z inicjatywy X. Pierre Fauveau, kapelana 2 dywizji pancernej dowodzonej przez Generała Leclerc w czasie II wojny światowej. Upamiętnia wyzwolenie regionu przez wojska amerykańskie, polskie i francuskie.
Projekt odnowienia
Mocno nadgryziony zębem czasu i uszkodzony przez zjawiska atmosferyczne, krzyż został zdemontowany z powodów bezpieczeństwa. Poprzedni krzyż, wykonany w drewnie dębowym, stał na betonowym cokole pokrytym marmurowymi płytkami pamiątkowymi. Obecnie musi on być całkowicie odnowiony, ponieważ drewno jest zmurszałe. Nowa wersja z metalu pozwoli również na lepszą odporność na zjawiska atmosferyczne. Nowy krzyż będzie wykonany ze stali termolakierowanej w deseniu drewna zaś nowy cokół będzie ośmiokątny tak by wszystkie płytki z napisami, również mocno uszkodzone, mogły być zastąpione i przymocowane.
Uroczystość odbywała się pod Patronatem Pani Nathalie Chloup, prezeski Stowarzyszenia Memoriału na Mont St. Pierre, a wśród obecnych gości i osób dominowali oczywiście francuscy politycy różnych szczebli by wymienić tu Pana Eddy Cerisey Mera Villers-Stoncourt i Posła ze Zgromadzenia Narodowego, organizacje kombatanckie, przedstawiciele organizacji paramilitarnych (pokaz jeepów i ciężarówek US Army). Licznie przybyli też członkowie ww. Stowarzyszenia Memoriału na Mont St. Pierre. W tym miejscu walki i męczeństwa obecne też były władze polskie w osobie Pana Konsula Honorowego RP w Nancy, Czesława Barteli, kombatanci ze wspomnianego już wyżej ZRiBW RP w Nancy, nie zapominając o polskim kapelanie, który odmówił modlitwę za zmarłych.

Na płaszczyźnie wojskowej, Polskę reprezentował mały oddział żołnierzy z Eurokorpusu w Strasburgu dowodzony przez młodego pułkownika, który zrobił świetne wrażenie i żywo interesował się pracą ZRiBW RP w Nancy na polu podtrzymania pamięci o udziale i ofiarach Polaków na polach walki we Francji „za wolność naszą i waszą” w czasie I i II wojny światowej. Po kilku latach nieobecności w Mont St. Pierre pojawili się też młodzi Amerykanie z różnych służb z bazy lotniczej w Niemczech w Ramstein. Nietrudno zgadnąć, że polscy żołnierze zaraz „wzięli ich do niewoli”.
Część oficjalna rozpoczęła się o godzinie 14.30 przemarszem pocztów sztandarowych i mini kompanii honorowych po czym zostały one rozlokowane wokół Krzyża Lotaryńskiego wśród dźwięków Marsylianki i Mazurka Dąbrowskiego. I wreszcie o 15.00 nastąpił „clou du programme”, czyli przemówienia przedstawicieli władz. Poniżej przytaczam słowa Konsula Honorowego RP w Nancy Czesława Barteli.
Drodzy Przyjaciele
„Gromadzimy się dziś na tym skrawku lotaryńskiej ziemi, ziemi pełnej walki i cierpienia, odwagi i braterstwa między Francuzami i Polakami z wielkim wzruszeniem. W tym miejscu tak silnie naznaczonym historią, składamy hołd żołnierzom polskim, którzy z daleka od Ojczyzny walczyli o wolność Francji w czasie dwóch wojen światowych. Ich poświęcenie jest jednym z najpiękniejszych symboli przyjaźni francusko- polskiej. W czasie Pierwszej Wojny Światowej, tysiące polskich ochotników wstąpiło do Armii Francuskiej. Wielu z nich marzyło o Polsce wolnej i niepodległej broniąc takich wartości jak wolność i ludzka godność na ziemi francuskiej. W 1917 roku we Francji stworzono „Błękitna Armię” dowodzoną przez generała Hallera; jej żołnierze doznali ze strony francuskiej wsparcia, możliwości szkolenia się i braterstwa. Ale to przede wszystkim w czasie Drugiej Wojny Światowej polsko-francuskie braterstwo broni uzyskało wymiar bohaterski. Po agresji Niemiec i Związku Sowieckiego, Polacy nie zdecydowali się na kapitulację. Wielu udało się do Francji by dalej walczyć w przekonaniu, że wolność Europy musi być broniona za wszelką cenę.
W tym dniu nie możemy zapomnieć o 1 Dywizji Grenadierów, która dzielnie się biła w Lotaryngii w czerwcu 1940 roku. Nie zapominamy też o lotnikach polskich, żołnierzach ruchu oporu, żołnierzach generała Maczka, którzy uczestniczyli w wyzwoleniu licznych francuskich i europejskich miast. A czyż można nie wspomnieć o ogromnym poświęceniu żołnierzy amerykańskich wyzwalających Europę za cenę tysięcy ofiar? Ich przybycie na nasz kontynent stanowiło zasadniczy zwrot w walce z nazistowskim barbarzyństwem. Walczyli i ginęli u boku francuskich, brytyjskich, kanadyjskich i polskich kolegów. Dzięki nim narody europejskie odzyskały wolność i pokój. Lotaryngia pieczołowicie przechowuje pamięć tych walk i poświęceń. W tej ziemi spoczywają na wieki przybysze z dalekich krajów połączeni tymi samymi ideałami wolności, ludzkiej godności i braterstwa między narodami. Dziś składając im hołd, pragniemy przypomnieć jak mocno pokój, jedność i solidarność między narodami europejskimi są w dalszym ciągu cenne, ale i zarazem kruche. Cześć żołnierzom alianckim poległym za wolność Francji i Europy!”.
Z kolei w sobotę 6 czerwca 2026 roku nastąpił w Le Mont St. Pierre drugi akt tegorocznych obchodów rocznic wydarzeń historycznych, a mianowicie upamiętnienie lądowania Aliantów w Normandii w dniu 6 czerwca 1944 w celu stworzenia w Europie drugiego frontu. Pod nieskazitelnie lazurowym niebem z białymi wstęgami szeroko rozpostartych obłoków, promienie słonecznego światła radośnie tańczyły na liściach dębów i klonów, zmuszając obecnych do poszukiwania zacienionych miejsc. Na amfiladzie przed monumentalnym Krzyżem Lotaryńskim łopotały na wietrze flagi Francji, Polski, UE i UK.
Część oficjalną rozpoczęła orkiestra wygrywająca skoczne marsze wojskowe jak na przykład „En passant par La Lorraine”, a następnie poczty sztandarowe, wśród nich poczet ZRiBW w Nancy w osobie Jean-Pierre Sakowicza, i delegacja dzieci z okolicznych szkół ustawiły się w szyku reprezentacyjnym. Chór dziecięcy pięknie odśpiewał “Marsyliankę „i „Hymn do radości, a kolejnym punktem programu były przemówienia czynników oficjalnych, które tradycyjnie dotyczyły wspólnej walki z nazistami i podkreślały historyczny wymiar Lądowania Aliantów Zachodnich w Normandii w czerwcu 1944 roku.
09/06/2026
Jan Kisielewicz


