Ewa i Bogumił Liszewscy – Historia pisana wierszem – Sanktuarium na Górce
Share
Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski w Szczyrku na Górce. Fot. z archiwum autorów.

Wiersz nawiązuje do objawień Matki Boskiej, które miały miejsce przed stu trzydziestu laty w Szczyrku na stokach beskidzkiej góry Klimczok, w miejscu nazywanym przez miejscowych Przykrą Kępą. 25 lipca 1894 roku dwunastoletniej Julii Pezdzie oraz jej dziesięcioletnim rówieśniczkom Mariannie Pezdzie i Mariannie Marek ukazała się nad jednym z rosnących w tym miejscu buków niezwykłej piękności pani w królewskiej koronie na głowie.
Stało się to, gdy zmęczone kilkugodzinnym zbieraniem leśnego runa dziewczynki zasnęły na polanie. Późnym popołudniem obudziło je promieniujące znad drzew jasne światło. Ujrzały postać pięknej pani uśmiechającej się do nich życzliwie. Maryja, bo to ona ukazała się dzieciom, trzymała w prawej ręce berło, a na jej lewym przedramieniu siedział mały Jezus. Dziewczynki onieśmielone, a nawet przestraszone zbliżyły się i uklękły przed Maryją.
W swoim pierwszym orędziu Matka Boska mówiła o wielkiej roli szkaplerza, poleciła odmawianie modlitwy „Anioł Pański”, śpiewanie Godzinek oraz poprosiła o wybudowanie w miejscu objawień kaplicy, a w przyszłości klasztoru, w którym będzie odprawianych „dużo Mszy świętych”. Zapowiedziała, że w przyszłości wytryśnie w tym miejscu źródełko z leczniczą wodą, a każdy potrzebujący, który się nią obmyje zostanie uzdrowiony. Miejsce, na którym się znajdowały dzieci poleciła nazywać Górką.
Maryja ukazywała się dziewczynkom kilkanaście razy. Gdy zdecydowały się opowiedzieć o tych wydarzeniach rodzicom i znajomym, wraz z dziećmi na polanę zaczęli przychodzić zaciekawieni ludzie ze Szczyrku i najbliższej okolicy. Chociaż nie widzieli Maryi, modlili się wraz z wizjonerkami. Przy każdym kolejnym spotkaniu Matka Boska prosiła o odmawianie modlitwy „Anioł Pański” i śpiewanie „Godzinek”.
Proboszczem w parafii pw. św. Jakuba Apostoła w Szczyrku był wówczas trzydziestopięcioletni kapłan Andrzej Kufta, posługujący tam dopiero od kilku miesięcy. Podchodził on bardzo sceptycznie do objawień i nie mógł uwierzyć w ich autentyczność. Któregoś dnia wybrał się na Górkę osobiście. Ujrzał wówczas tłum rozmodlonych ludzi. Kapłan poprosił, aby w miejscu tym umieścili obraz jakiegoś świętego i do niego się modlili.
Pierwszy wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej przynieśli na Górkę pielgrzymi z Ustronia i zawiesili go na konarze buku, koło którego ukazywała się Maryja. Ludzie zaczęli też zostawiać różne wota, były to krzyże, różańce, święte obrazki, które zawieszano na pobliskich drzewach. Bardzo szybko miejsce objawień zyskało sławę ponadregionalną, ponieważ o wydarzeniach tych informowała prasa. Zaczęli pojawiać się pielgrzymi z terenu całej Polski.

Kapliczka Objawień. Fot. z archiwum autorów.
Mieszkańcy Szczyrku już rok po tych wydarzeniach wybudowali na Górce drewnianą kaplicę, a w 1912 roku z inicjatywy komitetu społecznego przystąpiono do budowy kaplicy murowanej, którą ukończono po zakończeniu I wojny światowej, już w odrodzonej po zaborach ojczyźnie. W miejscu prac budowlanych wytrysło źródełko, którego istnienie zapowiedziała dziewczynkom Matka Boska. Podjęto wówczas starania o stałą duszpasterską opiekę nad rosnącą rzeszą przybywających tutaj pielgrzymów. Udało się to zrealizować dopiero w 1938 roku. Na Górkę przybyli wówczas na stałe ojcowie salezjanie z Oświęcimia. Wykupili przylegające do kaplicy tereny i rozpoczęli tworzenie zrębów przyszłego sanktuarium.

Wnętrze Kaplicy Objawień z resztką pnia uschniętego buka, nad którym ukazywała się dziewczynkom Matka Boża. Fot. z archiwum autorów.
Przystąpili do budowy salezjańskiego domu zakonnego, przerwanej wybuchem II wojny światowej. Obok cudownego źródełka zbudowano grotę z figurą Matki Boskiej. Na Górce ukrywali się salezjanie ścigani przez Gestapo. W okresie okupacji opiekujący się tym miejscem zakonnicy mieszkali w kilkuizbowej drewnianej szopie, ponieważ Niemcy skonfiskowali materiały budowlane przeznaczone na dokończenie budowy klasztoru.
Po zakończeniu działań wojennych w miejscu kaplicy rozpoczęto budowę murowanego kościoła, pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej Królowej Polski, ponieważ według opowiadań dziewczynek ukazująca się im pani miała ciemne oblicze.
W 1950 roku odprawiono w świątyni pierwszą pasterkę, a w latach 1954-60 zakupiono do niej cztery dzwony, powstały stacje Drogi Krzyżowej, konfesjonały, kasetony i ołtarz główny z obrazem Matki Boskiej z Jezusem namalowany przez łódzkiego malarza według opisu podanego przez Joannę Pezdę. Dopiero w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku powstała droga dojazdowa z centrum Szczyrku na Górkę, a w 1986 roku rozpoczęto budowę domu pielgrzyma i ośrodka rekolekcyjnego dla salezjanów i przybywających tutaj gości.
W 2016 roku w miejscu starego, przedwojennego domu zakonnego, postawiono nowy, większy uwzględniający rosnące potrzeby szybko rozwijającego się ośrodka pielgrzymkowego. Utwardzono i wybrukowano place wokół domu rekolekcyjnego i kościoła oraz utworzono parking. Wokół uschniętych resztek starego buka postawiono niewielką Kaplicę Objawień.

Cudowne źródełko w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Polski w Szczyrku na Górce. Fot. z archiwum autorów.
Po objawieniach Matki Boskiej w Grąblinie na terenie zaboru rosyjskiego w 1850 roku, w Gietrzwałdzie na terenie ówczesnego zaboru pruskiego w 1877 roku, objawienie w Szczyrku, który znajdował się wówczas w Cesarstwie Austro-Węgierskim, było trzecim tego typu wydarzeniem na ziemiach polskich. Objawienia wniosły otuchę w dusze narodu polskiego umęczonego ponad stuletnią niewolą i obudziły nadzieję na rychłe wyzwolenie. Przyczyniły się też do duchowego odrodzenia Polaków.
Chociaż jedynym miejscem objawień Maryjnych uznanym oficjalnie przez stolicę apostolską jest Gietrzwałd, to objawienia w Szczyrku zaaprobowane zostały przez lokalnych biskupów. W maju 1994 roku, w stulecie objawień świątynia wyniesiona została do godności lokalnego sanktuarium, a we wrześniu 2008 roku umieszczony w ołtarzu głównym obraz Maryi z Jezusem udekorowano złotymi koronami papieskim.

Grota obok cudownego źródełka z figurą Matki Boskiej. Fot. z archiwum autorów.
Urodzona 25 sierpnia 1882 roku Julianna Pezda, primo voto Marek, najstarsza z wizjonerek, dożyła momentu powstania w miejscu objawień Sanktuarium Matki Boskiej Szczyrkowskiej Wspomożycielki i Królowej Polski. Zmarła 5 października 1956 roku i pochowana została na cmentarzu w Szczyrku leżącym tuż za zabytkowym kościołem parafialnym pw. św. Jakuba Apostoła. Pozostał po niej rękopis z dołączonym wizerunkiem Matki Bożej, przechowywany obecnie w domu ojców salezjanów w Kronice Szczyrkowskiej.
Sanktuarium leży przy niebieskim szlaku pieszym PTTK prowadzącym na Klimczok, na wysokości 670 m nad poziomem morza w północnej części Szczyrku, przy Placu Matki Bożej Królowej Polski 1. Odwiedzają go nie tylko pielgrzymi, ale również wypoczywający w Szczyrku wczasowicze i kuracjusze, a także wędrujący beskidzkimi szlakami turyści. Z miejsca tego rozciąga się piękny widok na miasto i otaczające go szczyty Beskidu Śląskiego i Żywieckiego, m.in. na Skrzyczne.
Ewa i Bogumił Liszewscy
1. Deresiński Wojciech, Objawienia królowej Polski. Kraków, Grąblin, Gietrzwałd, Szczyrk, Stowarzyszenie Niepokalanej i Wniebowziętej Marii królowej Polski, Poznań 2014.
2. Żurek Waldemar, Salezjanie w Szczyrku „na Górce”, Uniwersytet im. Jana Pawła II, Lublin 2018.
3. Żurek Waldemar, Szczyrkowska wspomożycielka i królowa, Archiwa, biblioteki i muzea kościelne nr 89, Lublin 2008.


