Pogoda w Melbourne

Polecane Strony

Z p. Marylą Piasecką kierowniczką Domu Polskiego Emeryta w Bayswater rozmawia Witold Łukasiak:

Witold Łukasiak: Od kiedy działa Dom Polskiego Emeryta, zwany przez rezydentów (i nie tylko) Małą Polską? Jakie zadania stawia przed sobą, jaką rolę spełnia i co znaczy dla Polonii australijskiej?

Maryla Piasecka: Dom Polskiego Emeryta został otwarty w październiku 1993 roku i jest pod opieką Australijsko-Polskiego Towarzystwa Dobroczynności.

Nasza działalność polega na zapewnieniu godnych warunków życia naszym Seniorom, dostarczenie im niezbędnej opieki zdrowotnej, jak również poczucie bezpieczeństwa i dobrą jakość życia w środowisku i warunkach dla nich właściwych.

Dom Polskiego Emeryta otrzymał już po raz szósty akredytację.

Osoby oceniające nasz Dom stwierdziły, że Polacy mogą być dumni z takiego ośrodka, którego działalność może być wzorem dla innych tego typu domów.

Hostel posiada 30 pokoi, są to pokoje samodzielne z łazienką. Każdy pokój ma także wyjście na ogród, 29 na pobyt stały, jeden na pobyt okresowy (respite). Pokoje są jak małe samodzielne mieszkanka.

Przede wszystkim możemy się poszczycić wysokim poziomem opieki nad Mieszkańcami.

WŁ: Dlaczego Mała Polska?

MP: Nasi Seniorzy żyją zgodnie z polską kulturą i tradycją. Nasza kuchnia przygotowuje pyszne, polskie posiłki. Wszyscy Mieszkańcy są Polakami, cały personel jest polski, w każdą sobotę przyjeżdża polski ksiądz z Keysborough, mamy nawet polską fryzjerkę i kosmetyczkę. Mieszkają u nas bardzo zasłużone dla Polonii osoby, które przez całe swoje życie czynnie pracowały społecznie i teraz cieszą się spokojem i pełnym relaksem.

Na zdjęciu, kierowniczka Domu Polskiego Emeryta w Bayswater, p. Maryla Piasecka (z prawej),

podczas uroczystości 100. rocznicy urodzin p. Ewy Boruckiej w 2015 r.. Fot M. Jaskulska

 

WŁ: Bayswater jest jedną z dzielnic Melbourne, niezbyt odległą od centrum

MP: Nasz Dom położony jest w pięknym miejscu, u podnóża gór. Mieszkańcy cieszą się świeżym powietrzem, ścieżkami spacerowymi wokół Domu, pięknym ogrodem, altaną, fontanną. Co kilka kroków mogą odpocząć na ławkach, podziwiając widok na góry i piękno przyrody. Nasi Seniorzy na każdym kroku podkreślają, że przyszli tu, aby żyć zgodnie ze swoimi życzeniami.

WŁ: Plany na przyszłość?

MP: Dążymy do dalszego ulepszania standardu naszego Hostelu i zapewnieniu coraz lepszej opieki naszym Mieszkańcom, aby rodziny były pewne, że ich najbliżsi są otoczeni bezpieczną i troskliwą opieką przez całą dobę.

Korzystając z okazji, dziękujemy wszystkim ofiarodawcom oraz ludziom dobrej woli za pomoc i wsparcie, stwarzając, że Dom Polskiego Emeryta stał się dla naszych Seniorów drugim domem w wędrówce po australijskiej ziemi.

Wywiad ukazał się w drukowanym wydaniu "Tygodnika Polskiego", nr 1 z 29 stycznia 2020, rok 71.

 

Redakcja:
296 Nicholson St.,
Footscray VIC 3011
Australia
Tel. + 61 3 9362 0128
E-mail

Polecane Strony

Redakcja:
296 Nicholson St.,
Footscray VIC 3011
Australia
Tel. + 61 3 9362 0128
E-mail

© Tygodnik Polski 2020   |   Serwis Internetowy Sponsorowany przez Allwelt International   |   Admin